Park ciągnie się wąskim pasem wzdłuż Biebrzy, od okolic Lipska aż po ujście rzeki do Narwi pod Wizną — niecałą godzinę drogi od Łomży. Wiosną, w czasie roztopów, dolina zamienia się w rozległe jezioro, a na zalane łąki ściągają tysiące ptaków wodno-błotnych. To wtedy przyjeżdżają tu birdwatcherzy z całej Europy, żeby zobaczyć bataliony, rycyki, wodniczki czy orliki grubodziobe.
Latem i jesienią park pokazuje inną twarz — pachnące sianokosy, mgły nad rzeką o wschodzie słońca i szansa na spotkanie łosia, którego Biebrza ma największą populację w kraju. Po dolinie prowadzą drewniane kładki (m.in. Carska Droga, Długa Luka, wieża w Burzynie), szlaki rowerowe i wodne — Biebrzę można spłynąć kajakiem na odcinku nawet kilkudziesięciu kilometrów.
Bazą jest siedziba parku w Osowcu-Twierdzy, gdzie kupisz wstęp, mapy i dowiesz się o aktualnych warunkach na kładkach. Warto połączyć wizytę z Twierdzą Osowiec — carską fortecą na skraju bagien.
Dobrze wiedzieć
- Wstęp płatny — bilet kupisz w Osowcu-Twierdzy lub w automatach przy wejściach na szlaki.
- Na wschód słońca w dolinie warto wyjechać z Łomży ok. godziny przed świtem.
- Gumowce i środek na komary to must have od maja do września.
Strona oficjalna: biebrza.org.pl